W Wałbrzychu powstaną murale inspirowane filmami kręconymi w tym mieście

2025-04-04 13:02:31(ost. akt: 2025-04-04 13:04:20)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Freepik

Dwa murale inspirowane filmami „Akademia Pana Kleksa” oraz „Sztuczki” powstaną w Wałbrzychu. To pierwsze miasto w regionie, w którym będzie realizowany projekt Dolnośląski Szlak Filmowy mający pokazywać miejsca będące inspiracją dla filmowców.
Dolnośląski Szlak Filmowy to nowe przedsięwzięcie Dolnośląskiego Centrum Filmowego (DCF) (instytucja kultury należąca do samorządu województwa).

Dyrektor DCF Magdalena Klich-Kozłowska podczas czwartkowej konferencji prasowej podkreśliła, że misją kierowanej przez nią instytucji jest nie tylko prowadzenie kin w regionie czy udział w koprodukcjach, ale też popularyzacja kultury filmowej.

— W tym roku w ramach projektu Dolnośląski Szlak Filmowy zrealizuje dwa murale w Wałbrzychu, których tematem będą filmy kręcone w tym mieście — mówiła dyrektor.

To „Akademia Pana Kleksa” z 1984 r. w reż. Krzysztofa Gradowskiego i „Sztuczki” (2007) Andrzeja Jakimowskiego.

Projekty murali można zgłaszać do 5 maja, a w konkursie mogą wziąć udział artyści tworzący i mieszkający na Dolnym Śląsku. Autor zwycięskiego projektu otrzyma 10 tys. zł. Wytypowano już dwa budynki, na których ścianach powstają murale.

Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej podkreślił, że miasto od kilkudziesięciu lat cieszy się powodzeniem wśród filmowców. „Wówczas jeszcze nikt nie mówi o czymś, co dziś nazywane jest turystyką po miejscach, w których kręcono filmy. A Wałbrzych w kontekście plenerów filmowych to Zamek Książ, Stara Kopalnia, Muzeum Porcelany oraz cześć miasta, która stanowi znakomitą scenografię do filmów, których fabuła osadzona jest w realiach sprzed wieku”- mówił prezydent.

Wałbrzych od lat 50. XX w. był plenerem dla około 40 filmów i seriali. Na przykład w Zamku Książ w Wałbrzychu były kręcone: „Strefa interesów”, „Dolina Bogów” czy „Akademia Pana Kleksa”, a w samym mieście „Komornik”, „Sztuczki" czy serial „Infamia”.

Członek zarządu województwa dolnośląskiego Jarosław Rabczenko podkreślił, że branża filmowa to istotna gałąź gospodarki i ważny bodziec do rozwoju turystyki.

— Dolny Śląsk to region, w którym od lat powstaje wiele produkcji filmowych. Dlatego z jednej strony chcemy podejmować działania, które będą adresowane do turystów chcących poznać miejsca, w których były kręcone filmy, ale też podejmować działania, które przyciągnąć mogą producentów filmowych — mówił Rabczenko.

Na Dolnym Śląsku w ostatnich latach były kręcone m.in. światowe produkcje - „Dziewczyna z igłą”, reż. Magnus von Horn; „Skarbek”, reż. James Marquand; „Opowieści z Narnii. Lew czarownica i stara szafa”, reż. Andrew Adamson.

(PAP)